poniedziałek, 8 lutego 2016

Mini recenzje czas zacząć

Mini recenzje podpatrzyłam u mojej Żan *: i bardzo mi się spodobały!
Zamierzam więc wykorzystać pomysł i również wprowadzić u siebie posty z mini recenzjami kosmetycznymi. To bardzo fajne wyjście dla kosmetyków, które nie doczekały się pełnych recenzji z różnych powodów :).
Wszelkie informacje producenta, razem ze składami, znajdziecie na podlinkowanych pod nazwami stronach.

Zaczynam od opinii kosmetyków, które otrzymałam w przesyłce od Susabeee - zawartość była pełna kosmetycznych niespodzianek :). Odlewki były tak duże, że mogłam się nimi cieszyć naprawdę długo (a częścią cieszę się nadal!).


niedziela, 7 lutego 2016

Kosmetyczne niewypały - dlaczego nie wszystkie opisuję?

Tak mnie wczoraj natchnęło, że powinnam Wam wyjaśnić pewną kwestię dotyczącą moich nieudanych zakupów kosmetycznych.

Totalne wtopy nie zdarzają mi się często, choć bywają. Kosmetyki, które nie do końca wpisują się w moje upodobania zdarzają się niestety nieco częściej, choć skłamałabym twierdząc, że nader często. Dlaczego jednak rzadko o nich piszę? Ponieważ wtedy, gdy po 2-3 użyciach orientuję się, że kosmetyk nie jest dla mnie, po prostu go oddaję. Nie mam zwyczaju zużywać do końca lub chociażby do połowy czegoś, co już na wstępie pokazuje mi środkowy palec... Nie potrafię używać odżywki, która nie służy moim włosom, nie będę smarować się kremem, który pogarsza stan mojej cery. Bo i po co mam to robić? Po to aby przez kolejne 2 miesiące regularnie przekonywać się, że odżywka puszy i wysusza włosy i świadomie pogarszać ich wygląd? Po to aby regularnie, co wieczór, katować swoją cerę kremem, który bardziej jej szkodzi niż pomaga? Nie czuję wewnętrznej potrzeby przekonywać po stokroć samą siebie, że coś mi nie pasuje. Być może po dwudziestym razie dany kosmetyk by mnie w sobie rozkochał, być może z niektórych zrezygnowałam zbyt szybko i zbyt pochopnie się do nich uprzedziłam. Być może. Trudno. Muszę z tym żyć.

sobota, 6 lutego 2016

Kosmetyczne nowości

Poniżej moje małe nowości.
Przywędrowały do mnie 2 kosmetyki nieznanej mi jeszcze osobiście marki Saisona. Są to organiczne, francuskie, certyfikowane przez Ecocert produkty. Zdecydowałam się na rozjaśniającą piankę złuszczającą i aktywną wodę dla zmęczonej skóry z serii Naprawa.
Kosmetyki przyszły pięknie zapakowane :). W pudełku znalazłam śliczną torebkę z przypiętym klipsem z biedroneczką :). Tak elegancko pakowane są zamówienia ze sklepu erato-organic z min. 2 produktami. Przyznam Wam, że takie gesty zawsze robią na mnie wrażenie.

czwartek, 4 lutego 2016

Herbatint w kolorze miedziany kasztan

Od wielu lat farbowałam włosy henną i jej mieszankami. Ostatnio stosowałam hennę khadi w kolorze ciemny brąz. Wszystko fajnie, ale za każdym razem coraz bardziej uciążliwe było dla mnie nakładanie papki, konieczność długiego trzymania jej na głowie i nienajłatwiejsze zmywanie. Może robię się leniwa z wiekiem...
Dość długo chodził mi po głowie zakup ziołowej farby innej niż w proszku. W końcu zdecydowałam się na farbę Herbatint w kolorze 4R - miedziany kasztan.

środa, 3 lutego 2016

Moje włosy kochają rhassoul!

Glinka Rhassoul jest zmydlającą się glinką do mycia ciała i włosów pochodzącą z gór Atlasu w Maroku. W odróżnieniu od tradycyjnych detergentów, rhassoul myje delikatnie, jak bibułka absorbuje zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Glinka ta eliminuje nieczystości i martwe komórki skóry, poprawia elastyczność, jędrność i strukturę skóry, redukuje jej suchość i łuszczenie się.
Glinka rhassoul towarzyszy mi od wielu lat w pielęgnacji całego ciała. Bardzo ją lubię i cenię. 

Dzięki ogromnemu zapasowi glinki rhassoul, jakim obdarowała mnie Malkontentka (*:), od długiego czasu używam jej namiętnie do pielęgnacji włosów. 


poniedziałek, 1 lutego 2016

Ekologiczne tabletki do zmywarki Sonett

Dziś post o ekologicznej pielęgnacji mojej zmywarki :).
Na rynku pojawia się coraz więcej producentów naturalnych środków czystości. Jest to zjawisko dobre zarówno pod kątem większego wyboru jak i większej konkurencji, skutkującej korzystniejszymi cenami.
Jedną z firm, którą co nieco już wcześniej poznałam, jest Sonett. Poniższe tabletki do zmywarki przywędrowały do mnie z całkiem świeżo powstałego sklepu Prawo-Natury, oferującego oprócz ekologicznej chemii domowej także kosmetyki.


Płynne zdrowie od Moni :)

Moniczka, autorka bloga Włosowe inspiracje, postanowiła podreperować mnie zdrowotnie z pomocą Teściowej :))). Przysłała mi wspaniały prezent, domowej roboty, który został ręcznie i rodzinnie udekorowany. Zobaczcie jak ślicznie zostało przybrane pudełeczko!


sobota, 30 stycznia 2016

Konkurs - poznaj niesamowite kosmetyki Douces Angevines!

Kosmetyki Douces Angevines są wyjątkowe i absolutnie wspaniałe. Zachwycałam się nimi nie raz i nie dwa. Moje opinie na ich temat znajdziecie pod tym linkiem.
Sklep TobeEco postanowił umożliwić Wam poznanie ich wyjątkowych właściwości na własnej skórze :). Niniejszym przedstawiam Wam konkurs, w którym można wygrać produkty Douces Angevines.

Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć na pytanie:

„Który z 5 sekretów kosmetyków Douces Angevines uważasz za najbardziej istotny przy ich produkcji i dlaczego?”

a także zapisać się na newsletter i udostępnić informację o konkursie na swoim blogu i/lub Facebook'u.


czwartek, 28 stycznia 2016

iHerb wprowadził płatności przez PayPal :)

iHerb. I wszystko jasne :). Kto mnie czasem czyta ten wie, że to moja wielka słabość i miłość jednocześnie.
Wiem, że część z Was ma kłopoty z płatnościami kartą na iHerbie, ponieważ nie wszystkie banki obsługują płatności zagraniczne kartami debetowymi a nie wszyscy korzystają z kart kredytowych. Ale to już nie będzie mogło być dla Was wymówką :DDD Otóż na iHerb można już płacić poprzez PayPal!

Na dodatkową zachętę napiszę, że zamówienia powyżej 40$, realizowane przesyłką nierejestrowaną, iHerb wysyła do Polski na swój koszt :DD. Nie wiem czy jest to oferta stała, czy czasowa, bo nie mogę znaleźć info na ten temat na stronie....

A jeśli to będą Wasze pierwsze zakupy w tym zakątku rozpusty i wpiszecie pod listą produktów w koszyku kod NUL061 to dodatkowo zyskacie 5$ zniżki.

Co tu jeszcze robicie???
Szybciutko lećcie na iHerb!

Pod tym linkiem znajdziecie mój "poradnik" dotyczący zakupów na iHerb.

wtorek, 26 stycznia 2016

Dopieszczam biust z Douces Angevines

Douces Angevines to marka, która regularnie pojawia się w moich recenzjach. Mają wspaniałe kosmetyki, bazujące na olejach, wyciągach roślinnych i niesamowitych kompozycjach zapachowych. Pod tym linkiem znajdziecie poprzednie recenzje kosmetyków tej marki, które stosowałam.
Dzisiaj zaprezentuję Wam fluid do pielęgnacji biustu Diane.