sobota, 1 sierpnia 2015

Remanentowy poemat - wyniki

W TYM poście dałam Wam do roboty napisanie poematu na dowolnie wybrany temat :). Muszę przyznać, że drzemią w Was talenty ogromne! Uśmiałam się i napodziwiałam Waszej twórczości :). Frajda niesamowita!

Nagroda za trud przedstawia się tak:


Wybór spędzał mi sen z oczu... Motałam się i biłam z myślami. Ale po wielu trudach udało się.

piątek, 31 lipca 2015

Szaleństwa Pani Reni!

Renia nie raz i nie dwa wycisnęła mi łzy z oczy swoimi przesyłkami, które chwytają ze serce. Moje serducho po raz kolejny zostało wystawione na ciężką próbę, bo to co znalazłam w ogromnym pudle od Reni odebrało mi mowę. Zresztą zobaczcie sami:


czwartek, 30 lipca 2015

Najnowsze nowości zakupowe :)

Ostatnio troszkę zakupów poczyniłam. Pokażę Wam, a co!
Pisałam Wam o przykrej wiadomości jaką jest znikanie z rynku firmy Lauress, produkujące najlepsze na świecie minerały! Kocham ich podkłady od dawna i nie wyobrażam sobie, że można je czymś zastąpić...
Zrobiłam więc na pożegnalnej wyprzedaży mały zapasik - na jakieś 7-8 lat mam spokój z kupowaniem podkładu. Potem nie wiem co zrobię...
Kupiłam:
- 2 słoiczki podkładu soft gold w formule ethereal, którego używam stale
- jeden słoiczek tego samego koloru w formule elemental, którą zawsze chciałam przetestować, ale zawsze odkładałam na później
- primer
- puder wykończeniowy


wtorek, 28 lipca 2015

Peeling Orientany z papają i żeń-szeniem

Orientanę znam słabo. Miałam tylko ich szampon z zieloną herbatą i neem, który bardzo mi przypadł do gustu. Czytałam sporo dobrego o peelingu z papają i żeń-szeniem, miałam na niego ochotę od dłuższego czasu. Dodając do tego sąsiedztwo sklepu Be My Bio, w którym można go kupić, oczywistym było, że prędzej czy później będzie mój. I oto jest.


niedziela, 26 lipca 2015

Co zdziałał przez miesiąc NanoTropoCollagen NTC

Kolagen dotychczas nie leżał w sferze moich zainteresowań. Z dużą rezerwą podchodziłam do opowieści o jego cudownym działaniu i w zasadzie byłam odporna na jego wdzięki, którymi kuszą producenci.
Wszystko się zmieniło przez moją Elusię, której opowieści i zachwalanie kolagenu NTC nie pozwoliły mi dłużej na obojętność względem tego specyfiku :). I to przez nią właśnie postanowiłam przyjrzeć mu się bliżej.



sobota, 25 lipca 2015

O Dwóch Takich co złapały anulę za serducho :)

Są takie chwile, kiedy człowiek ma wszystkiego dość. Są też takie chwile, kiedy łzy szczęścia i wzruszenia kręcą się w oczach a człowiek zastanawia się, czy oby na pewno zasługuje na takie wspaniałe gesty, pamięć, czas i starania drugiej osoby. Dziś będzie o tych drugich chwilach :).
Dwie absolutnie cudowne Kobiety - Żan i Agnieszka sprawiły, że czuję jakbym mogła góry przenosić! I nie chodzi o samą zawartość paczek, która jest oczywiście imponująca i przecudowna, ale o to, że nie jest ona ani trochę przypadkowa. Jest idealnie trafiona, bo dziewczyny doskonale wiedziały co mi się po nocach śni!


środa, 22 lipca 2015

Sklep "Zielony Klub", czyli klient niemile widziany...

Poczyniłam ostatnio małe zakupy w sklepie z półproduktami Zielony Klub. A w zasadzie tak mi się tylko wydawało.
W dniu 10 lipca złożyłam zamówienie i dokonałam zapłaty. Do dnia wczorajszego na stronie sklepu moje zamówienie wciąż figuruwało jako oczekujące na przelew. Wysłałam do obsługi sklepu 4 maile – pierwszy z grzecznym pytaniem, czy są jakieś problemy z moją płatnością, załączając scan przelewu dla ułatwienia. Drugi, mniej uprzejmy, z ponownym zapytaniem o płatność, bo nie doczekałam się odpowiedzi na pierwszy a zamówienie ani drgnęło. W trzeciej wiadomości, wysłanej tydzień po dokonaniu zapłaty, zażądałam zwrotu pieniędzy. Cisza. Ignorancja. Olewanie. Lekceważenie. "Szanuj klienta swego" to dla Zielonego Klubu wyłącznie puste, nic nie znaczące farmazony.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Truskawkowa lemoniada - balsam do ciała 100% Pure

100% Pure to w mojej opinii marka niezawodna.
Pisałam Wam o niej już nie raz i nie dwa, zapewne jeszcze też parę razy napiszę. Dzisiaj przedstawię swoje wrażenia ze stosowania ba;samu do ciała o porywającej nazwie "truskawkowa lemoniada".
Kosmetyki 100% Pure można dostać w polskim sklepie internetowym Plants for beauty, a opisywany balsam jest do nabycia dokładnie TU.


czwartek, 16 lipca 2015

Witam Zielone Laboratorium :)

Dzięki uprzejmości Janusza ze sklepu Cosibella będę miała możliwość testowania dwóch produktów Zielonego Laboratorium:
- niezwykle kuszącego i do bólu czekoladowego balsamu do ciała
- fascynująco pachnącego szamponu do aromaterapii